Trzy fazy, w tej kolejności
Obudzić core (deski, dead bugi, hollow holdy), zbudować kratę (brzuszki z obciążeniem, unoszenie nóg, V-upy), a potem wyrzeźbić ją (obwody, dragon flagi). Przy ośmiu tygodniach to tygodnie 1-2, 3-5 i 6-8.
Trzy fazy — obudzić core, zbudować kratę, wyrzeźbić ją — przez 4, 8 lub 12 tygodni, od 3 do 7 sesji tygodniowo.
Obudzić core (deski, dead bugi, hollow holdy), zbudować kratę (brzuszki z obciążeniem, unoszenie nóg, V-upy), a potem wyrzeźbić ją (obwody, dragon flagi). Przy ośmiu tygodniach to tygodnie 1-2, 3-5 i 6-8.
Cztery, osiem albo dwanaście tygodni, przy trzech, czterech, pięciu albo siedmiu sesjach tygodniowo. Trzy fazy rozciągają się na to, co wybrałeś.
Każda karta tygodnia pokazuje sesje zrobione wobec zaplanowanych, a miniony tydzień otwiera się na tym, co faktycznie zrobiłeś — razem z ćwiczeniami. Fazy, do których jeszcze nie dotarłeś, zostają zablokowane.
Sesje biorą się z celu, poziomu i częstotliwości ustawionych na starcie. Twój Abs Score ich nie przepisuje — to pomiar, który mówi, czy zadziałały.
Cztery, osiem albo dwanaście tygodni i tyle sesji w tygodniu, ile naprawdę utrzymasz. Jedno i drugie należy do ciebie i jedno i drugie resetuje nowy plan.
Plan podaje jedną sesję naraz i zalicza ją do tygodnia. Dni wolne są częścią planu, nie porażką.
Ostatnia faza kończy się nowym skanem. Dwie liczby, w odstępie tygodni, na tej samej skali — ta różnica to cały sens programu.
Plan to stały program w trzech fazach, a nie codzienna niespodzianka. Pierwsza faza budzi core izometrią — deski, dead bugi, hollow holdy. Druga buduje kratę obciążeniem — brzuszki z ciężarem, unoszenie nóg, V-upy. Trzecia rzeźbi obwodami i dragon flagami, a kończy się skanem.
Wszystko to praca na czas, na podłodze. Żadna faza nie wymaga sprzętu: to ograniczenie, wokół którego zbudowano katalog ćwiczeń, a nie kompromis dorobiony później.
Program na brzuch, który zmienia się każdego dnia, sprawia wrażenie produktywnego i nie uczy niczego. Izometria przed obciążeniem, obciążenie przed obwodami: ta kolejność istnieje, bo druga faza bez pierwszej jest bezużyteczna albo ryzykowna, a trzecia bez drugiej to sam hałas.
Blokada kolejnych faz jest tego częścią. Widzisz, co nadchodzi — ekran planu pokazuje każdą fazę — ale nie możesz w nią wskoczyć.
Plan nie przepisuje się na podstawie Abs Score. Wynik mierzy, jak widoczna jest twoja rzeźba; sesje biorą się z celu, poziomu i częstotliwości ustawionych na starcie. Te dwie rzeczy spotykają się na końcu, kiedy skan mówi, czy praca ruszyła liczbę.
Jedyna trudność, która zmienia się sama, jest przy restarcie: gdy zaczynasz nowy plan, Absly proponuje poziom na podstawie twojej najdłuższej deski i tego, ile poprzedniego planu ukończyłeś. To sugestia, pojawia się między planami, a nie wewnątrz jednego, i czyta twój trening — nie twój wynik.
To także nie jest plan żywieniowy, a widoczny brzuch rozstrzyga się w kuchni tak samo jak na macie. Absly nie mówi ci, co jeść, a każdy, kto twierdzi, że sama mata wystarczy, coś ci sprzedaje.
Wybierasz sam: cztery, osiem albo dwanaście tygodni, domyślnie osiem. Trzy fazy skalują się do wybranej długości — mniej więcej jedna czwarta tygodni na pierwszą fazę, reszta podzielona między dwie pozostałe. Osiem tygodni daje tygodnie 1-2, 3-5 i 6-8.
Nic nie znika. Karta tygodnia dalej pokazuje sesje zrobione wobec zaplanowanych, więc opuszczona zostaje widoczna, zamiast zostać wymazana. Dni wolne między sesjami są przewidziane — plan to trzy do siedmiu sesji tygodniowo, a nie siedem.
Tak, a aplikacja podpowie trudność kolejnego — na podstawie twojej najdłuższej deski i tego, jaką część poprzedniego planu ukończyłeś, nigdy na podstawie Abs Score. Poziom, długość i częstotliwość dalej wybierasz ty. Historia, zdjęcia i skany zostają nietknięte.
Sześć ćwiczeń, dwie rundy, około dziesięciu minut na podłodze — praca i przerwa na czas, bez sprzętu i bez siłowni.
Zobacz, jak to działa
Jedno zdjęcie po każdym treningu, od dnia 1 do dziś, w jednym przesunięciu — zapisane na twoim telefonie i nigdzie nie wysyłane.
Zobacz, jak to działa
Maksimum brzuszków w 60 sekund, liczonych przez kamerę, a nie przez ciebie — połowiczne powtórzenia odpadają, a top 100 mówi, gdzie jesteś.
Zobacz, jak to działaAbsly szacuje, jak bardzo widoczne są twoje mięśnie brzucha na zdjęciu. To nie jest pomiar tkanki tłuszczowej, nie jest to wyrób medyczny i nie zastępuje porady lekarza ani dietetyka.